Pages

Ktoś zapukał do drzwi. .

W końcu dostrzegłam smugę światła, zarys drzwi do naszego korytarza. Nacisnęłam klamkę i w tej samej chwili usłyszałam zgrzyt zasuwy po drugiej stronie. Ce­leste niepostrzeżenie wbiegła n... [read more]

Ojciec Mike'a nigdy nie miał czasu, aby chodzić na mecze hokejowe jego dziecięcej drużyny. Tak było i już. Tacy męż­czyźni jak on po prostu tego nie robili. Interesowało go wszystko, co było związane z jego synem, i zawsze wypytywał go, gdyż chciał znać każdy szczegół, lecz praca nie pozwalała mu na żaden rodzaj wypoczynku, a już na pewno na przesiady­wanie na meczach. Ten jeden raz, kiedy przyszedł, gdy Mike miał dziewięć lat i grał pod gołym niebem, zmęczony po pracy ojciec zasnął oparty o drzewo. Nawet tamtego dnia Antal miał na sobie roboczy fartuch, którego biel plamiły ślady tłuszczu z porannych kanapek. .

Genevieve. A Genevieve z całą pewnością pochowano w Greenbrier. Na polance za ogrodem. - Wtedy po raz ostatni był szczęśliwy.. Na próżno.. A teraz siedzę sobie i oglądam telewizję, jak gdy... [read more]

Po nitce do kłębka .

– Chodźmy w tamten kąt.. Patrzyłam na jej gniewną, zlęknioną twarz i czułam, jak bardzo jej nienawidzę. Jak bardzo nie chcę jej nigdy więcej oglądać, ani w tym życiu, ani w żadnym inny... [read more]

Podążając za nią, wymknął się z kręgu namiotów, starannie wyminął pełniącego pierwszą wartę Trihgę i w końcu znalazł się poza zasięgiem słuchu krasnoludów. Wewnątrz niego Saphira obserwowała pilni całą akcję, gotowa w razie potrzeby stanąć u jego boku. .

Koronni książęta odmiennego herbu używali, a to mianowicie tym sposobem, że do tarczy. – Ale uczę się od ciebie. Uczę się jak w szkole!. - Dziękuję - rzekł do Thorva. - Dziękuję wam ws... [read more]

Jared milczał. Czułam, jak oczy zachodzą mi łzami. Czy Ian naprawdę miał o mnie tak wysokie mniemanie? Czy naprawdę uważał, że zasłużyłam na to, by żyć wśród nich? .

- Może pani dać mi trochę czasu na zidentyfikowanie ciała.. McKenna przyłożył rękę do ucha, jakby po to, by lepiej słyszeć, wyciągnął rewolwer i strzelił Claytonowi Tomesowi w pierś.. ... [read more]


Pages:   1 2 3 4 5 6 7 8 9
  • Losowane

  • najlepsze

  •     CiemniejÄ…ce na poÅ‚udniu niebo przekreÅ›liÅ‚a rozwidlona wstÄ™ga bÅ‚yskawicy, daleki grzmot gÅ‚uchym echem przetoczyÅ‚ siÄ™ po Å›cianie lasu. Gniada klacz wiedźmina zataÅ„czyÅ‚a, szarpnęła Å‚bem, wyszczerzyÅ‚a zÄ™by, usiÅ‚ujÄ…c wypluć wÄ™dzidÅ‚o. Geralt ostro Å›ciÄ…gnÄ…Å‚ jej wodze, klacz tanecznie podreptaÅ‚a do tyÅ‚u, dzwoniÄ…c podkowami na kamieniach. .

    Po drugim wermucie wypitym z Ulą do kisielu nie miałam żadnych zahamowań. - Co słychać u mamy? - zagadnęłam Konrada niby grzecznościowo, a pytanie miało odsłonić tajemnicę wzajemnych relacji matka--syn. I to bardzo dorosły syn. .

    - Wizje pojawiajÄ… siÄ™ raz na jakiÅ› czas, wiesz o tym. .

    - Scottowi Duncanowi? .

    -Tato, no przecież ja czekam na ciebie! - powiedziała prawie obrażona. .