Pages

- Wizje pojawiają się raz na jakiś czas, wiesz o tym. .

- No, opowiadaj, opowiadaj.. – Nie zwracaj na nich uwagi – powiedział do mnie półgłosem Jeb..     - To nic, Geralt. Ja będę śnił za nas obu.. Wziął szklankę, podszedł z nią do karafki i napełnił. Podał ją Danny'emu.. - Na wszystkich bogów, Geralt! Siadaj! Dokąd, Geralt? Marilka, przerażona krzykiem, zachlipała wtulona w kąt kuchni.. Pozostał ukryty w krzakach. Był specjalistą od kamuflażu. Nie zauważą go..

  • Losowane

  • najlepsze

  •     Ciemniejące na południu niebo przekreśliła rozwidlona wstęga błyskawicy, daleki grzmot głuchym echem przetoczył się po ścianie lasu. Gniada klacz wiedźmina zatańczyła, szarpnęła łbem, wyszczerzyła zęby, usiłując wypluć wędzidło. Geralt ostro ściągnął jej wodze, klacz tanecznie podreptała do tyłu, dzwoniąc podkowami na kamieniach. .

    Po drugim wermucie wypitym z Ulą do kisielu nie miałam żadnych zahamowań. - Co słychać u mamy? - zagadnęłam Konrada niby grzecznościowo, a pytanie miało odsłonić tajemnicę wzajemnych relacji matka--syn. I to bardzo dorosły syn. .

    - Wizje pojawiają się raz na jakiś czas, wiesz o tym. .

    - Scottowi Duncanowi? .

    -Tato, no przecież ja czekam na ciebie! - powiedziała prawie obrażona. .